Z wizytą u Himba

wpis w: Afryka, fotografia, Himba, kobieta | 0

Podczas wizyty w Namibii postanowiłem udać się z wizytą do Himba (Ovahimba) grupy etnicznej, zamieszkującej północno-zachodnią część tego kraju. Kobiety Himba zazwyczaj przyodziane są jedynie w kusą spódniczkę z bordowej koziej skóry. Z wiekiem, skóra kobiet plemion Himba wciąż pozostaje gładka jak jedwab. Jest to zasługa specyficznego makijażu otjize. Pokrywają swoje ciała i włosy mazią robioną z tłuszczu z mleka krowiego, ekstraktu z roślin, popiołu i ceglasto-czerwonej ochry. Makijaż ma wtedy wyrazisty brunatno–czerwony kolor. Nie tylko przyciąga on uwagę ale również chroni przed insektami, słońcem, odwodnieniem organizmu i ma kosmetyczne walory utrzymujące skórę kobiecą w doskonałym stanie. Takie połączenie barwy skóry wraz z ciepłym światłem popołudniowego słońca dało bardzo ciekawy efekt.

Charakterystyczną cechą kobiet Himba są ich włosy. W czasie dojrzewania włosy dziewczynek plecione są z przodu, by zakryć jej twarz przed zalotami mężczyzn. Kobiety, które osiągnęły już dojrzałość i są gotowe do zamążpójścia wiążą włosy z tyłu głowy sznurkiem z palmy makalani. Kobiety zamężne noszą na czubku głowy skórzaną embre. Natomiast wdowy zdejmują embrę z głowy na znak żałoby.

Więcej zdjęć z wizyty u Himba znajdziecie tutaj.

101_4455

101_4578

Zostaw Komentarz